Trudny sezon przed nami
06.09.201013:34
Ewelina
Początek rozgrywek ligowych dopiero na początku października, ale już wiadomo, że drużyna z Wiązowny wystąpi w mocno osłabionym składzie.
Z klubu odszedł drugi trener, Andrzej Ochal, ze względów finansowych. Klub z Wiązowny nie był w stanie zaproponować takiej pensji, aby zatrzymać tak dobrego szkoleniowca u siebie. Andrzej wykonał u nas bardzo dobrą pracę, podniósł poziom klubu i indywidualnie wielu zawodników, a także był jednym z autorów awansu drużyny do II ligi - za co bardzo dziękujemy. Z klubu odeszło także kilku zawodników, którzy nie mogli pogodzić nauki w szkole ze sportem, a jeden został wyrzucony za niegodne reprezentowanie klubu na turniejach wojewódzkich.
Po takich osłabieniach kadrowych miałem tak naprawdę dwie możliwości: sprowadzić do klubu 2 zawodników na poziomie II ligi i walczyć o utrzymanie (graliby za pieniądze - sponsor) albo postawić na młodych wychowanków i oczywiście zapomnieć o utrzymaniu w II lidze (w klubie na poziomie II ligi grają tylko dwaj zawodnicy). Po długich rozmowach z Prezesem GKTS-u , zawodnikami, działaczami oraz kibicami podjąłem decyzję, że stawiamy na wychowanków, aby mogli podnieść swój poziom i uczyć się od dużo lepszych zawodników gry w tenisa stołowego. Tak naprawdę tą decyzją rozpoczynamy budowanie drużyny opartej na wychowankach, która będzie za kilka lat walczyć w II lidze z powodzeniem.
Oczywiście tak dużego klubu nie może prowadzić jeden szkoleniowiec; to około 60-70 zawodów, turniejów i meczy ligowych. Od tego sezony asystentem trenera został Kamil Sitek - najlepszy zawodnik i wychowanek klubu z Wiązowny (jest w trakcie kursu instruktora tenisa stołowego).
Klub, który ma drużynę w II lidze, zawodników którzy wygrywają turnieje na Mazowszu i rywalizują na turniejach ogólnopolskich, nie może dobrze funkcjonować bez sponsorów, firm prywatnych. Jesteśmy w trakcie rozmów z dotychczasowym, jeden sie wycofał i mamy nadzieję, że pozyskamy dużą firmę, którą będziemy reklamować na terenie całej Polski.
Dużo zmian, problemów nie tylko finansowych, ale mogę jedno powiedzieć: czeka nas bardzo ekscytujący sezon i jeżeli spadniemy z II ligi to zrobię wszystko, aby GKTS Wiązowna powróciła do drugiej ligi.
Trener GKTS Wiązowna Tomasz Grzybowski
30 sierpnia na Walnym Sprawozdawczym Zebraniu Delegatów MOZTS najlepszy zawodnik z Wiązowny Kamil Sitek odebrał z rąk Prezesa MOZTS pamiątkową paterę za awans do 2 ligi

![]()